sobota, 9 czerwca 2012

Bubbles

Witajcie;-)) Liftonoszki nie śpią tylko liftują, tym razem Lejdi wybrała ----> tę pracę Naomi Capps. Miałam niezły orzech do zgryzienia, ale po wczorajszych emocjach związanych z EURO i szumiącym w głowie piwie karmelowym przysiadłam na chwilę do scrapa i błyskawicznie lift zrobiłam;-) Obróciłam go, trochę zmieniłam i oto jest ;-)


Paper: ILS
Supplies: SODAlicious, ILS,  Dekoracyjna Taśma, skrawki innych papierów


XOXO



7 komentarzy:

  1. Wspaniały! uwielbiam przekręcanie wszelkich mapek kombinowanie z kompozycją, zamiennikami :D Tobie wyszło to fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o Lilkuś lowe! Genialnie Ci wyszedł! Ja się przymierzam powoli do tego liftu, ostatnio mało scrapuję, szydło mnie wciągnęło:) Może dzisiaj mnie natychnie do scrapa w końcu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bosko sobie dałaś radę z tym liftem, ja nadal nie wyobrażam sobie jakbym mogła go ugryźć. Podoba mi się to rozwinięcie tematu baniek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej kobitki;-)) dziękuję;-) to był najszybszy lift w moim życiu;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie świetne te bańki! Udało Ci się uchwicić ich zwiewność ;D pozdr,ach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Superowy jest!!!
    Bardzo energetyczny :))
    :*

    OdpowiedzUsuń